„To, co ludzie robią dla celów doczesnych, św. Maksymilian zrobił dla wieczności"

Proponujemy wybrać się do kina na film
o O. Maksymilianie Kolbe. 

Światowa premiera filmu o św. Maksymilianie Kolbe miała miejsce w wigilię wspomnienia jego męczeńskiej śmierci, 13 sierpnia w Warszawie. Data nie była przypadkowa, gdyż film włosko-amerykańskiego reżysera Anothony’ego D’Ambrosio opowiada o ostatnich 14 dniach męczennika. Akcja filmu rozgrywa się w bunkrze głodowym, w którym św. Maksymilian Kolbe oczekuje na śmierć, jednak w licznych retrospekcjach widzowie mogą powrócić do wcześniejszych chwil z życia franciszkanina i jego towarzyszy.

Premiera filmu „Triumf serca” została nagrodzona owacjami. Wiele osób ocierało łzy wzruszenia. Reżyser powiedział, że Polska ma coś szczególnego do zaoferowania światu: św. Maksymilian Kolbe i jego walka o wolność, godność i miłość pośród wielkiego cierpienia to coś, czego świat bardzo potrzebuje. O szczególnym przesłaniu tego filmu mówił także, udzielając wywiadu portalowi Opoka.

https://opoka.org.pl/News/Pols...

8 stycznia 1994r.,  
w Zduńskiej Woli przyszedł na świat Rajmund Kolbe, późniejszy święty Maksymilian, założyciel Rycerstwa Niepokalanej, nasz Patron.
Zmarł w obozie koncentracyjnym Auschwitz 14 sierpnia 1941 r.
w bunkrze głodowym.
Stąd powstała tradycja w naszej parafii uczczenia go 14 dnia każdego miesiąca  we Mszy św. wieczornej.
Wierni mogą składać swoje intencje 
na kartkach (wraz z ofiarą)
do skarbonki w dolnym kościele,
aby za Jego wstawiennictwem
wypraszać potrzebne łaski.



We czwartek 14 sierpnia przeżywaliśmy
odpust parafialny Św. Maksymiliana Marii Kolbego. 
Porządek nabożeństw:
Msze św. o godz. 7.00, 9.00 i 18.00.
O godz. 15.00 – Koronka do Miłosierdzia Bożego,
a następnie Adoracja NS w górnym kościele.
Prowadzi Rycerstwo Niepokalanej Archidiecezji Białostockiej. Jest to Dzień skupienia Rycerstwa.
Mszy św.  o 18.00 przewodniczyć będzie
Ks. Jerzy Kraśnicki, dyrektor MIVA, 
misyjnego stowarzyszenia,
celem którego jest pomoc misjonarzom
w zdobywaniu i zakupie środków transportu.  
On też głosić będzie kazania odpustowe.
Nastąpiło tez przyjęcie nowych członków do Rycerstwa.
Po Mszy św. zapraszamy na  krótki koncert w kościele,
a następnie agape w Zakątku Kolbego. 

Na harfie zagrała Laura Jurcova, a na organach Paweł Bogdanowicz



Warto przeczytać:

Maksymilian Maria Kolbe był takim człowiekiem, że jakby dziś żył, to pewnie miałby trzy smartfony, cztery konta na Facebooku, pięć na Instagramie… i wszystkie prowadziłby dla Matki Bożej. 

Św. Maksymilian nie chodził i nie narzekał: „Oj, trudne czasy, oj, ludzie są źli”. Nie! On by raczej powiedział: — „Skoro są trudne czasy, to znaczy, że jest robota do zrobienia!” I poszedłby drukować gazety, budować klasztory, wysyłać misjonarzy, a jakby trzeba było, to i memy ewangelizacyjne w internecie by wrzucał. Wiecie, co mnie w nim najbardziej rozbraja? On miał plan tak wielki, że jakby mu ktoś powiedział: — „Ojcze, nie da się”, to on by odpowiedział: — „To dobrze, bo wtedy będzie wiadomo, że to Matka Boża zrobiła, a nie ja!” I tak sobie myślę: jak my dzisiaj czasem mówimy „nie mam czasu”, „nie mam siły”… To św. Maksymilian pewnie patrzy z nieba i mówi: — „Zrób to tak, jakbyś miał siłę, a resztę zostaw Panu Bogu. On się zna na cudach!” Więc, kochani, naśladujmy św. Maksymiliana. Nie chodzi o to, żebyśmy wszyscy od razu budowali klasztory. Ale może zacznijmy od tego, że kiedy ktoś nas wkurzy… to zamiast się złościć, zrobimy kawę… i zaprosimy go na rozmowę. A potem już tylko krok do świętości. Bo, jak mawiał św. Maksymilian: „Tylko miłość jest twórcza”. A jak ktoś powie, że to trudne — to powiedzcie mu, że trudne rzeczy robi się od razu… a niemożliwe trochę później.